|
Czy Jezus Chrystus jest Panem
twojego życia?
Osiągnięcie zbawienia jest pragnieniem wielu
"wierzących" ludzi.
Aby jednak w pełni zrozumieć co kryje się w tym
pojęciu, należy zadać pytanie;
czy tak naprawdę uwidacznia się w twoim życiu panowanie Jezusa Chrystusa
[czy jest On Panem, a jednocześnie twoim Zbawicielem]?
Dzieje Apostolskie 3:18-23
(18) Bóg zaś wypełnił w ten sposób to, co
zapowiedział przez usta wszystkich proroków, że jego Chrystus cierpieć będzie.
(19) Przeto upamiętajcie i nawróćcie się,
aby były zgładzone grzechy wasze, (20) aby
nadeszły od Pana czasy ochłody i aby posłał przeznaczonego dla was Chrystusa
Jezusa, (21) którego musi przyjąć niebo
aż do czasu odnowienia wszechrzeczy, o czym od wieków mówił Bóg przez usta
świętych proroków swoich. (22) Wszak Mojżesz
powiedział: Proroka, jak ja, spośród braci waszych wzbudzi wam Pan, Bóg;
jego słuchać będziecie we wszystkim, cokolwiek do was mówić będzie.
(23) I stanie się, że każdy, kto by nie słuchał
owego proroka, z ludu wytępiony będzie.
Nie pytam czy Jezus
jest tylko twoim Zbawicielem, ale czy jest On także twoim Panem? Jeśli nie jest
On twoim Panem, jeśli Jego Duch nie rządzi i nie dominuje w twoim życiu to z
całą pewnością nie jest On również twoim Zbawicielem. Ci, którzy nie przyjęli
Jezusa Chrystusa jako osobistego Pana, lecz mimo to mniemają że jest On ich
Zbawicielem łudzą się, a ich nadzieja spoczywa na fundamencie z piasku.
Rzymian
8:9-11
.... (9) Ale wy nie jesteście w ciele, lecz w
Duchu, jeśli tylko Duch Boży mieszka w was. Jeśli zaś kto nie ma Ducha
Chrystusowego, ten nie jest jego. (10)
Jeśli jednak Chrystus jest w was, to chociaż ciało jest martwe z powodu
grzechu, jednak duch jest żywy przez usprawiedliwienie.
(11) A jeśli Duch tego, który Jezusa wzbudził z
martwych, mieszka w was, tedy Ten, który Jezusa Chrystusa z martwych
wzbudził, ożywi i wasze śmiertelne ciała przez Ducha swego, który mieszka w was.
Mnóstwo ludzi zostało zwiedzionych w tej niezwykle istotnej kwestii, więc w
pytaniu;
czy Jezus Chrystus jest twoim Panem nie chodzi mi o to, czy wierzysz w
Jezusa Chrystusa, ponieważ szatan i demony również wierzą;
Jakuba 2:17-22
(17) Tak i wiara, jeżeli nie ma uczynków,
martwa jest sama w sobie. (18) Lecz powie
ktoś: Ty masz wiarę, a ja mam uczynki; pokaż mi wiarę swoją bez uczynków, a ja
ci pokażę wiarę z uczynków moich. (19) Ty
wierzysz, że Bóg jest jeden? Dobrze czynisz; demony również wierzą i drżą.
(20) Chcesz przeto poznać, nędzny człowieku,
że wiara bez uczynków jest martwa? (21)
Czyż Abraham, praojciec nasz, nie został usprawiedliwiony z uczynków, gdy
ofiarował na ołtarzu Izaaka, syna swego? (22)
Widzisz, że wiara współdziałała z uczynkami jego i że przez uczynki stała się
doskonała.
W pytaniu, czy Jezus Chrystus jest twoim Panem chodzi mi raczej o to czy twoje
życie [uczynki, myśli, słowa, pragnienia,
wartości i
cele] odzwierciedlają Jezusowe
panowanie.
Możesz mówić o Bogu z najwyższym oddaniem, nazywać Go swym Panem, chwalić w
swoich modlitwach, oburzać się na tych, którzy znieważają Jego osobę, a mimo to
ciągle Jezus Chrystus może nie być Panem twojego życia.
Kiedy pytam, czy Chrystus
jest twoim Panem mam na myśli, czy zajmuje On w nim pierwsze miejsce?
Co czyni człowiek, u którego Jezus Chrystus zajmuje pierwsze miejsce w
życiu ?
Odpowiedź jest prosta;
Człowiek taki pragnie postępować według Jego woli i jest Mu posłuszny.
-
Czy
twoje życie potwierdza to?
-
Czy
ci, którzy żyją wokół ciebie [w pracy, w kościele, na ulicy], wiedzą i widzą
kto jest Panem twojego życia?
Jeśli nie, to dlaczego?
Jeśli nie, czy wiesz co musisz zmienić?
Pismo Święte daje w tej kwestii jasną odpowiedź;
Potrzebujesz się szczerze upamiętać i nawrócić, aby Duch Święty dokonał
"Boskiego uzdrowienia" i wyzwolił cię z fałszywej wizji życia z Bogiem.
Dlatego;
-
dopóki
Boża wola nie stanie się zasadą i nadrzędną regułą twojego życia
(Psalm 119:54-60),
-
dopóki
własne “ja [ego]” będzie w tobie dominowało
(Łukasza 14:33),
-
dopóki
Chrystus nie stanie się twoim Królem (Dzieje Apostolskie 3:22-23),
-
dopóki
w pokorze nie zegniesz przed Nim swoich kolan i nie zawrócisz z błędnej
drogi (Psalm 119:1-4),
dopóty Pan Jezus nie będzie mógł działać w twoim życiu i odsunięta
będzie od ciebie moc Ducha Świętego.
1 Koryntian 4:20
(20)
Albowiem Królestwo Boże zasadza się nie na słowie, lecz na mocy.
Człowiek nie jest jednak w stanie sam, własną siłą i wolą przyjąć Jezusa
Chrystusa jako osobistego Pana i Zbawiciela. Musi więc wydarzyć się jakaś
ponadnaturalna zmiana, by Chrystus zajął należne Mu miejsce. Tej zmiany nikt nie
jest w stanie dokonać - jedynie Bóg.
2 Koryntian
5:17-18
(17) Tak więc, jeśli ktoś jest w Chrystusie,
nowym jest stworzeniem; stare przeminęło, oto wszystko stało się nowe.
(18) A wszystko to jest z Boga,
który nas pojednał z sobą przez Chrystusa i poruczył nam służbę pojednania,
l
Kiedy Duch Święty rozpocznie w tobie swoje dzieło najpierw przekona On ciebie o grzechu, ukazując ci twoją prawdziwą i grzeszną naturę.
Kiedy moje „duchowe oczy” zostały otwarte zaczął się proces żarliwego szukania
Bożej woli poprzez; studiowanie Pisma Świętego, obcowanie z Bogiem w modlitwie i
społeczność z innymi chrześcijanami. Zobaczyłem wówczas, że przez grzech całe
moje życie było oddzielone od Boga. Dlatego pierwszym moim krokiem było upamiętanie i
nawrócenie.
Czy kiedykolwiek przeszedłeś przez takie doświadczenie?
Jeśli nie, to zastanów się czy nie jesteś ciągle w stanie duchowej śmierci?
2 Koryntian 7:8-10
(8) Bo jeśli nawet listem was zasmuciłem,
nie żałuję tego; a jeślim nawet żałował - widzę bowiem, że ów list
zasmucił was przynajmniej na chwilę - (9)
teraz jednak cieszę się, nie dlatego, że byliście zasmuceni, ale że
byliście zasmuceni ku upamiętaniu; zasmuceni bowiem byliście po
Bożemu tak, że w niczym nie ponieśliście szkody z naszej strony.
(10) Albowiem smutek, który jest według
Boga, sprawia upamiętanie ku zbawieniu i nikt go nie żałuje; smutek zaś
światowy sprawia śmierć.
Jeśli uważasz się za osobę wierzącą, a w twoim życiu
nigdy nie nastąpiło nawrócenie, to
jesteś godny pożałowania. Nawrócenie, prawdziwe nawrócenie, zbawcze nawrócenie,
jest odwróceniem się od grzechu w stronę Boga, który objawił Swą miłość w
Jezusie Chrystusie. Nawrócenie jest w istocie stanem, w którym serce i wola
człowieka odrzucają grzech, samego siebie i cały grzeszny świat. Szczere
nawrócenie jest bezwarunkowym poddaniem samego siebie Bożej Świętej woli,
co
powinno być potwierdzone pytaniem; "Panie, co chcesz abym dalej czynił?"
Jest wielu ludzi, którzy pragną być wybawieni od potępienia [piekła], lecz wcale
nie chcą się nawrócić. Pozostawiając własną wolę, zachowują
oni stare przyzwyczajenia i drogi „światowego życia”. Pamiętaj jednak,
Bóg nie zbawi
cię na twoich warunkach. Abyś został zbawiony musisz poddać się Jego
warunkom.
Jana
14:23-26
....(23)
Odpowiedział Jezus i rzekł mu: Jeśli kto mnie miłuje, słowa mojego
przestrzegać będzie, i Ojciec mój umiłuje go, i do niego przyjdziemy, i u niego
zamieszkamy. (24) Kto mnie nie miłuje,
ten słów moich nie przestrzega, a przecież słowo, które słyszycie, nie jest moim
słowem, lecz Ojca, który mnie posłał. (25) To wam
powiedziałem z wami przebywając. (26) Lecz
Pocieszyciel, Duch Święty, którego Ojciec pośle w imieniu moim, nauczy was
wszystkiego i przypomni wam wszystko, co wam powiedziałem.
Możesz pozornie nawrócić się i przyjąć Pana Jezusa, pozostawiając własne życiowe
drogi. Jednak prawdziwe nawrócenie, będące dziełem Ducha Świętego jest gruntowną
zmianą, której owoce uwalniają cię od zależności [wpływów] grzesznego świata i
rzeczy mu podległych. Jest to cud Bożej łaski [nowe duchowe
narodzenie Jana 3:1-7], którego następstwem jest usadowienie Jezusa Chrystusa na
tronie własnego życia [uznanie Go Panem i Królem swojego życia].
Takie nawrócenia są w rzeczywistości bardzo rzadkie.
Jak więc jest w twoim przypadku?
Czy twoje nawrócenie miało na celu jedynie przejście do innego kościoła?
Czy poznanie prawdy zaowocowało w twoim życiu i zmieniło je?
Czy odnowienie serca (Ezechiela 36: 26-27), które przejawia się w miłości do
Boga i ludzi stało się twą niewysłowioną radością?
Czy tego właśnie doświadczyłeś?
Jeśli nie, to szukaj żywego, prawdziwego Pana i Stwórcy, dopóki możesz Go
znaleść. Jeżeli nie masz pewności, że Jezus Chrystus jest w twoim życiu, szukaj
Go całym swoim sercem. Bóg nie powołuje cię do życia w niepewności, lecz do
wspólnego życia z Jezusem Chrystusem [do życie w wolności, bezpieczeństwie i
pokoju ducha].
Może wyznawałeś Chrześcijaństwo przez całe lata i może nawet byłeś
w tym całkiem
szczery? Lecz jeśli; Bóg zdecydował się uświadomić i pokazać ci,
że do tej pory nigdy szczerze nie przyjąłeś Jezusa Chrystusa jako osobistego
Pana. Jeśli teraz w swojej duszy i sumieniu uświadamiasz sobie, że nigdy w
twoim życiu nie nastąpiło prawdziwe nawrócenie, błagaj
Go aby rozpoczął On w tobie zbawcze dzieło?
Masz teraz możność zupełnego oddania się Jego woli i stania się Jego poddanym,
Jego kochającym sługą, w czynie i w prawdzie.
Dlatego otwierając się na głos
Ducha Świętego pozwól, aby Bóg pokazał ci prawdę o stanie twojego ducha.
Odrzucając wszelki fałsz, ze szczerą wiarą oczekuj więc boskiego cudu przemiany
serca i życia. Pan Jezus powiedział;
... (27)
Wszystko zostało mi przekazane przez Ojca mego i nikt nie zna Syna tylko Ojciec,
i nikt nie zna Ojca, tylko Syn i ten, komu Syn zechce objawić.
(28) Pójdźcie do mnie wszyscy, którzy jesteście
spracowani i obciążeni, a Ja wam dam ukojenie.
(29) Weźcie na siebie moje jarzmo i uczcie się ode mnie, że jestem cichy
i pokornego serca, a znajdziecie ukojenie dla dusz waszych.
(30) Albowiem jarzmo moje jest miłe, a brzemię
moje lekkie.
Jeśli masz pragnienie oddać Bogu ster swojego życia uczyń to.
Jezus Chrystus przez
Ducha Świętego chce wspomóc
twoje wysiłki.
Czy wykorzystasz tę szansę?
Brat Luke.
<<Powrót do rozważań
duchowych
|