|
Zwiastowanie o krzyżu jako
objawienie Bożej mocy i mądrości.
Czas Wielkanocy to chwila, w której wielu ludzi zastanawia się nad celem i
zasadnością ofiary złożonej na krzyżu przez Pana Jezusa Chrystusa. Okrucieństwo
i sposób wykonanej egzekucji staje się dla nich niezrozumiałą formą okazanej
przez Boga miłości i łaski (Jana 3:16 / Tytusa 3:3-7). Dlatego dla jednych
wydarzenie to stało się jedynie emocjonalnym i wzruszającym religijnym
przeżyciem, dla drugich głupstwem lub historycznym mitem pozbawionym
jakiegokolwiek sensu.
Czym zwiastowanie o krzyżu jest dla nas - nowonarodzonych chrześcijan (Jana
3:1-7)?
Słowo Boże udziela odpowiedzi na to pytanie w 1-szym Liście do Koryntian.
1 Koryntian 1:18
(18) Albowiem mowa o krzyżu jest głupstwem dla tych, którzy giną,
natomiast dla nas, którzy dostępujemy zbawienia, jest mocą Bożą.
Pragnę skupić tu uwagę nad drugą częścią wersetu - „jest mocą Bożą”.
W czasach Starego Przymierza w różny sposób wyobrażano sobie przyjście
odkupiciela
-
zbawiciela świata. Moc tę rozumiano jako siłę fizyczną lub władzę
polityczną. Zbawiciela upodabniano do „mocarza” [Samsona], lub do przywódcy,
który stojąc na czele armii poprowadzi i wyzwoli Izrael spod okupacji. Jednak
myśli i drogi Boże były inne (Izajasza 55:8-9). Bóg posyłając odkupiciela Jezusa
Chrystusa objawił się jako inna moc, wprowadzając poprzez ofiarę krzyża rodzaj
mądrości i siły różny oczekiwaniom cieleśnie usposobionego człowieka (Izajasza
44:3-4 / Izajasza 55:1-3). Dalsza część 1-go Listu do Koryntian 1:18-21 opisuje
nam rozpatrywane zagadnienie;
(18) Albowiem mowa o krzyżu jest głupstwem dla tych, którzy giną, natomiast dla
nas, którzy dostępujemy zbawienia, jest mocą Bożą. (19) Napisano bowiem:
Wniwecz obrócę mądrość mądrych, a roztropność roztropnych odrzucę. (20)
Gdzie jest mądry? Gdzie uczony? Gdzie badacz wieku tego? Czyż Bóg nie obrócił
w głupstwo mądrości świata? (21) Skoro bowiem świat przez mądrość swoją
nie poznał Boga w jego Bożej mądrości, przeto upodobało się Bogu zbawić
wierzących przez głupie zwiastowanie.
Wiele razy Bóg napominał przez Swoich proroków, wzywając do nawrócenia i
postępowania według Jego woli (Jeremiasza 11:1-14). Prośby, groźby i w
ostateczności kary [przykład potopu, Sodomy, Gomory, czy niewoli Izraela] nie
zdołały odwrócić człowieka od zła i nieprawości. Na nierozumne, a jednocześnie
zatwardziałe ludzkie serce nasz Stwórca znalazł inne rozwiązanie, otwierając dla
wszystkich narodów ziemi nową drogę przez zwiastowanie Dobrej Nowiny o zbawieniu
w Panu Jezusie Chrystusie (Efezjan 1:13-14). Ta zstępującą Boża łaska, dar, a
jednocześnie moc [wprowadzona za pośrednictwem Ducha Świętego], wyzwala się, aby
duchowo odrodzić (1 Piotra 1:3-5), [zmienić serce (Ezechiela 36:26-27)],
umożliwić poznanie Bożej woli (Hebrajczyków 10:14-16), wyrwać z mocy grzechu,
pomóc przebaczyć (Kolosan 1:11-14), odwrócić od złości (Dzieje Apostolskie
3:26), zbawić (Rzymian 5:6-11) - dając nadzieję, Boży pokój i nowy sens życia
(Jana 14:16-27).
Manifestacja mocy Ducha Świętego rozpoczyna swoje panowanie w sercach ludzi,
którzy nawracając się zostają wyposażeni w tę duchową moc. Pismo Święte wyraźnie
wskazuje o istnieniu tej ponadnaturalnej mocy [Bożej mocy, mocy Ducha Świętego].
Apostoł Paweł w Liście do Koryntian, oraz do Tesaloniczan potwierdza, że
Ewangelia Jezusa Chrystusa to nie są jedynie słowa.
1 Tesaloniczan 1:5
......(5) gdyż ewangelia zwiastowana wam przez nas, doszła was nie tylko w
Słowie, lecz także w mocy i w Duchu Świętym, i z wielką siłą przekonania;......
1 Koryntian 2:4-5
......(4) a mowa moja i zwiastowanie moje nie były głoszone w przekonywających
słowach mądrości, lecz objawiały się w nich Duch i moc, (5) aby wiara
wasza nie opierała się na mądrości ludzkiej, lecz na mocy Bożej.
Gdzie w naszym codziennym życiu uwidacznia się działanie tej mocy?
Ja odbieram tę moc jako; pomoc i siłę do walki z grzechem, jako łaskę do
kontynuacji życia przy Bogu, oraz do rozwoju i kształtowania mojej wiary
[duchowy wzrost, poznawanie Boga i Jego woli, itp].
Możesz tutaj również porównać własną chrześcijańską drogę.
A więc czy pomijając moc Ducha Świętego byłbyś w stanie samowolnie uwierzyć, a
następnie poznać Boże sprawiedliwe drogi (Jana 16:7-8)? Czy Ewangelia i osoba
Jezusa Chrystusa [w której tkwi moc (1 Koryntian 1:23-24)], nie miały
decydującego wpływu na decyzję twego nawrócenia, a następnie pójścia za głosem
prawdy (Jana 8:31-32)?
Myślę jednak, że w dzisiejszych czasach wielu chrześcijan zapomina, że moc Ducha
Świętego nie jest uzależniona od tego ile razy przeczytałeś Biblię, jak szybko
potrafisz znaleźć werset, czy jak biegle posługujesz się terminami biblijnymi
[przykład faryzeuszy i uczonych w piśmie]. Dowód na to znajdujemy w zastraszających
statystykach. 80% chrześcijan odchodzi z
Kościoła co roku, a tylko 50% Jego członków uczęszcza na nabożeństwa. Być może w
gronie tym znajduje się wielu borykających się z problemem wiary, z
nieprzebaczeniem, z goryczą, uległością dla grzechu, czy walczących z nałogiem?
Jeśli jesteś w tym gronie - PROSZĘ byś uświadomił sobie, że sam nie dasz rady.
Nie myśl, że poprzez wytrwałą naukę, wiedzę, czy
myślenie według norm "tego świata" przezwyciężysz ogrom
problemów. Do przemiany i wprowadzenia w życie trwałych wartości wiary, potrzebujesz mocy Ducha Świętego. Jego
działanie uzależnione jest jednak od tego czy właściwie rozumiesz Bożą wolę, jak
twoje serce oddziaływuje i otwiera się na Jego głos [na głos prawdy], oraz czy
wprowadzasz w czyn [ „aplikujesz” do życia] zasłyszane Boże prawdy.
Jakuba 1:21-25
21) Przeto odrzućcie wszelki brud i nadmiar złości i przyjmijcie z
łagodnością wszczepione w was Słowo, które może zbawić dusze wasze. (22)
A bądźcie wykonawcami Słowa, a nie tylko słuchaczami, oszukującymi samych
siebie. (23) Bo jeśli ktoś jest słuchaczem Słowa, a nie wykonawcą, to podobny
jest do człowieka, który w zwierciadle przygląda się swemu naturalnemu obliczu;
(24) bo przypatrzył się sobie i odszedł, i zaraz zapomniał, jakim jest. (25)
Ale kto wejrzał w doskonały zakon wolności i trwa w nim, nie jest
słuchaczem, który zapomina, lecz wykonawcą; ten będzie błogosławiony w swoim
działaniu.
Dlatego jedynie w duchowym życiu ukrytym w Jezusie Chrystusie tkwi moc [duchowa
moc], oraz nadzieja do wolności i zwycięstwa (Kolosan 3:1-4). Człowiek nie
znając czym jest to życie zamyka drogę do skutecznych i nieograniczonych źródeł
duchowej mocy (Efezjan 3:14-17 / 2 Tesaloniczan 1:11-12). Jeśli pragniesz ominąć
duchowe życie w Jezusie Chrystusie to jesteś w stanie przybrać jedynie formę
pobożności, która niestety - pozbawiona będzie mocy [powód zastraszających
statystyk].
W Ewangelii
Jana 15:4-5
Pan Jezus powiedział;
.....(4) trwajcie we mnie, a Ja w was. Jak latorośl sama z siebie nie może
wydawać owocu, jeśli nie trwa w krzewie winnym, tak i wy, jeśli we mnie trwać
nie będziecie. (5) Ja jestem krzewem winnym, wy jesteście latoroślami.
Kto trwa we mnie, a Ja w nim, ten wydaje wiele owocu; bo beze mnie nic
uczynić nie możecie.
Również
Apostoł Paweł w Liście do Kolosan 1:27-29 dzieli się z nami wpływem działania w
jego życiu mocy Chrystusowej [werset 29]; .....(27) Im to chciał Bóg dać poznać,
jak wielkie jest między poganami bogactwo chwały tej tajemnicy, którą jest
Chrystus w was, nadzieja chwały. (28) Jego to zwiastujemy,
napominając i nauczając każdego człowieka we wszelkiej mądrości, aby stawić
go doskonałym w Chrystusie Jezusie; (29) nad tym też pracuję, walcząc w
mocy jego, która skutecznie we mnie działa.
Dlatego powinniśmy wpatrywać się w przykład pierwszych chrześcijan, aby uczyć
się żyć i napełniać Duchem Świętym [Jego mocą
(Efezjan 5:15-21)]. Bóg nie wycofał się ze swoich
zobowiązań. Jeśli szczerze wyznałeś Jezusa Chrystusa swym Panem i
Zbawicielem jesteś w posiadaniu wielkiej mocy [duchowej mocy], która być może
nie da ci bogactwa, lecz może ugruntować cię w wierze, pokoju i miłości, dając
sens i piękno życia dla Bożej chwały. Zaufaj więc Słowu Bożemu i uwierz, że moc
Ducha Świętego jest do wykorzystania także przez ciebie.
Możesz zapytać.
Jak mogę zacząć używać tę moc?
Używanie mocy Ducha Świętego odbywa się w naszym codziennym życiu poprzez wybory
jakich dokonujemy. W konkretnych sytuacjach decydujemy się na działanie i ufamy,
że Duch Święty da nam moc, wiarę i mądrość, by Jego zamiary wprowadzić w życie.
Ponieważ Duch Święty mieszka w nas, rzeczy te są zawsze dostępne dla tych którzy
o nie proszą. Nie czekaj więc aż staniesz się potężny i pewny siebie. Pomimo
słabości "idź do przodu", żyj sprawiedliwym życiem, trwaj w modlitwie [rozmowie
z Bogiem] i czyń co do ciebie należy. Bez względu na obawy i odczucia oczekuj z
wiarą (Hebrajczyków 10:37-39) i wsłuchuj się w Boży głos. Tak właśnie
współdziała się z Duchem Świętym, który kształtuje nasz charakter i utwierdza w
wierze.
List Judy 1:3 mówi nam;
(3) Umiłowani! Zabierając się z całą gorliwością do pisania do was o naszym
wspólnym zbawieniu, uznałem za konieczne napisać do was i napomnieć
was, abyście podjęli walkę o wiarę, która raz na zawsze została
przekazana świętym.
Podejmij więc walkę o wiarę. Duch Święty nie został do nas posłany, jako bierny,
słaby wpływ. Pamiętaj więc - Bóg jest wierny, a Jego moc nie umniejszyła
się. Dlatego bez względu na koszt szukaj gorliwie Królestwa Bożego i całej Jego
mocy. W 1 Liście do Koryntian 4:17 jest napisane: (20) Albowiem Królestwo Boże
zasadza się nie na słowie, lecz na mocy.
Amen
|