Witam Cię.

Jestem katolikiem i pozostanę nim. Nie rozumiem więc, dlaczego wierząc w Boga, Pana Jezusa, Pismo Świete tak jak i Ty mogę nie zaznać życia wiecznego? Przepraszam, ale tak odebralem to po przegladnięciu waszej strony.

Nie rozumiem tych wszystkich odłamów naszej wiary.

Czy Papieże byli i są nikim dla Was [mam na myśli to jaką posługę czynią Bogu na ziemi]?

Jeszcze ostatnie pytanie, choć może jeszcze kiedyś napiszemy do siebie.

Jaki jest Wasz stosunek do zdobyczy medycyny takich jak transplantacje, przeszczepy, transfuzja krwi czy potrafilibyście tak jak np. Świadkowie Jehowy pozwolić komuś umrzeć tylko dlatego, że jesteście temu przeciwni [tak zakładam]?

Pozdrawiam.

 

Dziękuję za możliwość rozmowy z tobą. Jeśli chodzi o twoje pytania to bardzo chętnie odpowiem. Pozwól jednak, że rozpocznę od drugiego pytania, ponieważ jest to główny problem wszystkiego.

 

1). Dlaczego są różne odłamy naszej wiary [chodzi o chrześcijaństwo]?

 

Na dzień dzisiejszy w samej Polsce mamy około 12 różnych denominacji, choć nie wszystkie z nich dzieli różnica odnośnie drogi wiodącej do zbawienia.

Moim zdaniem są więc dwa główne powody rozłamu;

 

1). Pierwszy powód - różnica w interpretacji Pisma Świętego.

 

2 Piotra 1:19-21

(19) Mamy więc słowo prorockie jeszcze bardziej potwierdzone, a wy dobrze czynicie, trzymając się go niby pochodni, świecącej w ciemnym miejscu, dopóki dzień nie zaświta i nie wzejdzie jutrzenka w waszych sercach. (20) Przede wszystkim to wiedzcie, że wszelkie proroctwo Pisma nie podlega dowolnemu wykładowi. (21) Albowiem proroctwo nie przychodziło nigdy z woli ludzkiej, lecz wypowiadali je ludzie Boży, natchnieni Duchem Świętym.

 

Biblia jest księgą duchową, której właściwe zrozumienie umożliwia Duch Święty (Efezjan 3:1-21 - szczególnie werset 5). Upadek pierwszych ludzi spowodował oddzielenie nas od Boga (1 Mojżeszowa 2:17-20/ Rzymian 5:12), a przez to pozbawienie tegoż Ducha (1 Koryntian 2:11 / Jana 3:6-7). Z tego też powodu Biblia ukazuje człowieka jako;

 

·         Istotę stworzoną fizycznie (Jana 1:12-13), kierowaną zamysłami ciała (Galacjan 5:19-21 / Rzymian 8:3-8),  

       

a zarówno jako;

 

·         istotę duchową (Galacjan 5:22-25) - [istotę narodzoną fizycznie, a następnie                              odrodzoną, ożywioną z Ducha Świętego (Tytusa 3:4-7 / Jana 3:1-7)].

 

Jana 3:1-7

1) A był człowiek z faryzeuszów imieniem Nikodem, dostojnik żydowski. (2) Ten przyszedł do Jezusa w nocy i rzekł mu: Mistrzu! Wiemy, że przyszedłeś od Boga jako nauczyciel; nikt bowiem takich cudów czynić by nie mógł, jakie Ty czynisz, jeśliby Bóg z nim nie był. (3) Odpowiadając Jezus, rzekł mu: Zaprawdę, zaprawdę, powiadam ci, jeśli się kto nie narodzi na nowo, nie może ujrzeć Królestwa Bożego. (4) Rzekł mu Nikodem: Jakże się może człowiek narodzić, gdy jest stary? Czyż może powtórnie wejść do łona matki swojej i urodzić się? (5) Odpowiedział Jezus: Zaprawdę, zaprawdę, powiadam ci, jeśli się kto nie narodzi z wody i z Ducha, nie może wejść do Królestwa Bożego. (6) Co się narodziło z ciała, ciałem jest, a co się narodziło z Ducha, duchem jest. (7) Nie dziw się, że ci powiedziałem: Musicie się na nowo narodzić.

 

Dlatego narodzenie z ducha, a następnie życie według Jego zasad (Galacjan 6:7-8 / Galacjan 5:16-26 / Rzymian 8:1-17), jest niezbędnym czynnikiem zrozumienia, a następnie właściwej interpretacji przesłania zawartego w Biblii.

 

Werset 20-ty, z 2-go Listu Piotra, 1-go rozdziału mówi;  „wszelkie proroctwo Pisma nie podlega dowolnemu wykładowi” [a więc interpretacji], ponieważ jedynie Duch Święty jest w stanie wyłożyć ci właściwe zrozumienie. Musisz pamiętać, że to właśnie On natchnął (2 Piotra 1:21), a następnie zgromadził Jego pełne objawienie (Izajasza 34:16).

 

Interpretacja Pisma Świętego, a następnie właściwy odbiór Bożego przesłania zależy więc od tego kto tym kieruje. Rezultat ten można porównać do wyniku gry na instrumencie, którego dźwięki są uzależnione od grającego; w przypadku interpretacji Biblii „grający” może okazać się; Duch Święty, duch samego człowieka (1 Koryntian 2:11) lub sam szatan.

 

Myślę, że właśnie to ma decydujący wpływ na rozłamy.

 

1 Koryntian 2:11-14

(11) Bo któż z ludzi wie, kim jest człowiek, prócz ducha ludzkiego, który w nim jest? Tak samo kim jest Bóg, nikt nie poznał, tylko Duch Boży. (12) A myśmy otrzymali nie ducha świata, lecz Ducha, który jest z Boga, abyśmy wiedzieli, czym nas Bóg łaskawie obdarzył. (13) Głosimy to nie w uczonych słowach ludzkiej mądrości, lecz w słowach, których naucza Duch, przykładając do duchowych rzeczy duchową miarę. (14) Ale człowiek zmysłowy nie przyjmuje tych rzeczy, które są z Ducha Bożego, bo są dlań głupstwem, i nie może ich poznać, gdyż należy je duchowo rozsądzać.

 

2). Drugi z powodów rozłamu, to wpływ tradycji [„religii ojców”], autorytety, założenia ludzkie [przypuszczenia] i inne rzeczy z dorobku życia cieleśnie usposobionego człowieka.

 

Marka 7:6-9

.....(6) On zaś rzekł im: Dobrze Izajasz prorokował o was, obłudnikach, jak napisano: Lud ten czci mnie wargami, ale serce ich daleko jest ode mnie. (7) Daremnie mi jednak cześć oddają, głosząc nauki, które są nakazami ludzkimi. (8) Przykazania Boże zaniedbujecie, a ludzkiej nauki się trzymacie. (9) I mówił im: Chytrze uchylacie przykazanie Boże, aby naukę swoją zachować....

 

Niektóre denominacje przyjęły pełną i nieomylną inspirację Pisma Świętego, inne włączają w to tradycje, pozabiblijne źródła [na przykład księgi nienatchnione], dorobek kościoła, autorytet ludzki i inne. Myślę, że niektóre z tych ideii są do zaakceptowania jedynie wówczas gdy nie sprzeciwiają się ogólnemu przesłaniu Biblii, prawdzie, oraz odwiecznej, niezmiennej osobie Boga.

 

Jest to bardzo ważne, ponieważ niektóre Kościoły posiadają w swoim „wyznaniu wiary” elementy tradycji i nauk ludzkich zupełnie sprzeciwiające się Słowu Bożemu. Manipulacja Jego treściami odbywa się tam zgodnie z przypuszczeniami ludzi próbujących zachować własne nauki, tradycje czy osobiste założenia wiary. Mądrość ludzka wypiera tu mądrość Bożą zawartą w objawieniach tej Bożej Księgi (1 Koryntian 1:21-27). W tym przypadku nie możemy powiedzieć, że nauczyciele ci objawiając „Bożą wolę” są prowadzeni zgodnie z Duchem Świętym (Jana 14:16), ponieważ naruszony został autorytet Boga, Jego Słowa, prawdy, oraz przesłania Ewangelii (Marka 1:14-15).

 

W wielu przypadkach religia, czy inne założenia wiary [np. doktryny] przejęły kontrolę nad istotą i celem życia, w którym Bóg i Jego wola powinny odgrywać pierwszorzędną rolę (Mateusza 22:36-40 / Mateusza 10:37-39).

 

Przykre, ale prawdziwe jest to, że wiele denominacji całkowicie odeszło od Słowa Bożego wypełniając to własnymi doktrynami. Biblia jako „Księga natchniona” pozostała dla nich „Słowem Bożym” jednak nie JEJ TREŚCI.

 

Objawienie Jana 22:18-19

(18) Co do mnie, to świadczę każdemu, który słucha słów proroctwa tej księgi: Jeżeli ktoś dołoży coś do nich, dołoży mu Bóg plag opisanych w tej księdze; (19) a jeżeli ktoś ujmie coś ze słów tej księgi proroctwa, ujmie Bóg z działu jego z drzewa żywota i ze świętego miasta, opisanych w tej księdze.

 

Przypowieści Salomona 30:5-6

(5) Każde słowo Pana jest prawdziwe. On jest tarczą dla tych, którzy mu ufają. (6) Nie dodawaj nic do jego słów, aby cię nie zganił i nie uznał za kłamcę.

 

Co w takim razie mogę ci polecić?

Pozwól, że posłużę się prostym przykładem;

Testamentu jakiegoś człowieka nikt nie obala, ani nic do niego nie dodaje. Nowy testament w Jezusie Chrystusie został przekazany do twoich rąk. Mówisz, że wierzysz w Pismo Święte.

Co więc stoi na przeszkodzie abyś osobiście zapoznał się z Jego treścią?

Warunki, zasady jak również Duch Święty (Łukasza 11:9-13) jest w twoim zasięgu.

 

Jana 6:37-38

(37) Wszystko, co mi daje Ojciec, przyjdzie do mnie, a tego, który do mnie przychodzi, nie wyrzucę precz; (38) zstąpiłem bowiem z nieba, nie aby wypełniać wolę swoją, lecz wolę tego, który mnie posłał. (39) A to jest wola tego, który mnie posłał, abym z tego wszystkiego, co mi dał, nic nie stracił, lecz wskrzesił to w dniu ostatecznym. (40) A to jest wola Ojca mego, aby każdy, kto widzi Syna i wierzy w niego, miał żywot wieczny, a Ja go wzbudzę w dniu ostatecznym.

 

2). Następne twoje pytanie; „Dlaczego wierząc w Boga, Pana Jezusa, Pismo Świete tak jak i Ty mogę nie zaznać życia wiecznego?”

 

Jeśli naprawdę i szczerze wierzysz w Boga, Pana Jezusa, Pismo Święte to nie ma możliwości abyś nie został zbawiony.

 

Pragnę jednak zapytać cię o bardzo ważny szczegół;

 

Jaka jest twoja wiara i na czym ją opierasz?

A więc czy na Słowie Bożym, doktrynach twojego kościoła, czy może masz na ten temat własne zdanie?

 

Jeśli pozwolisz mi sprecyzować o co tutaj chodzi to dziękuję i zapraszam;

 

Nie wiem czy wiesz, że zbawcza wiara jest tylko jedna (Efezjan 4:1-6), ponieważ Bóg nie zbawia na warunkach odmiennych Swojej woli [woli objawionej w Piśmie Świętym]. Jest to jedyne przesłanie i nieomylne świadectwo Bożego zbawczego działania na rzecz wszystykich ludzi. Jeśli więc ktokolwiem myśli [włączam w to siebie jak również twój kościół], że ma prawo wypracować własną drogę zbawienia, odrzucając plan przygotowany przez Boga, to grubo się myli. Proszę byś zrozumiał, że żadna religia; ani protestancka [moja religia], ani rzymskokatolicka [twoja religia], ani żydowska, ani prawosławna, ani muzułmańska, ani buddyjska, ani żadna inna „wiara” nie jest w stanie zbawić twojej duszy. Nie ma zbawienia w samym fakcie przynależności i w wypełnianiu doktryn jakiejkolwiek denominacji kościelnej. Zbawienie jest przez wiarę w Jezusa Chrystusa (Rzymian 3:21-31 / Rzymian 5:1-2 / Galacjan 3:24-26 / 2 Tymoteusza 3:14-15 / Dzieje Apostolskie 15:11). Dlatego pamiętaj - TYLKO ON MOŻE CIĘ ZBAWIĆ (Dzieje Apostolskie 4:10-12 / Jana 14:5-6).

 

Rzymian 3:21-26

(21) Ale teraz niezależnie od zakonu objawiona została sprawiedliwość Boża, o której świadczą zakon i prorocy, (22) i to sprawiedliwość Boża przez wiarę w Jezusa Chrystusa dla wszystkich wierzących. Nie ma bowiem różnicy, (23) gdyż wszyscy zgrzeszyli i brak im chwały Bożej, (24) i są usprawiedliwieni darmo, z łaski jego, przez odkupienie w Chrystusie Jezusie,(25) którego Bóg ustanowił jako ofiarę przebłagalną przez krew jego, skuteczną przez wiarę, dla okazania sprawiedliwości swojej przez to, że w cierpliwości Bożej pobłażliwie odniósł się do przedtem popełnionych grzechów, (26) dla okazania sprawiedliwości swojej w teraźniejszym czasie, aby On sam był sprawiedliwym i usprawiedliwiającym tego, który wierzy w Jezusa.

 

Chrystus poprzez ofiarę Golgoty usunął obciążający cię „list dłużny” [twój wyrok skazujący (1 Mojżeszowa 3:17-19 / Rzymian 5:6-21), a następnie przybiwszy go do krzyża (Kolosan 2:10-14), wykupił cię od „przekleństwa zakonu” [od przykazań, których nie jesteś w stanie wypełnić (Galacjan 3:10-13 / Rzymian 8:2)]. Dlatego tylko w przyjęciu tej ofiary [w osobistym przyjęciu, w świadomym przyjęciu], masz usprawiedliwienie i żywot wieczny (Rzymian 1: 16-17 / Rzymian 3:21-24 / Rzymian 5:1-2 / Rzymian 5:18-20 / Galatów 2:15-16). Przepraszam, ale nie ma innej drogi (Jana 14:5-6).

 

Dla lepszego zrozumienia skupmy się na mojej i twojej osobie [osoby o 2 różnych poglądach];

 

A więc;

·         cóż ci pomoże „twoja wiara” czy religia, w której jesteś [sakramenty, przepisy kościelne itp],

 

·         cóż mi pomoże „moja wiara” czy religia, w której jestem [czytanie Biblii, uczęszczanie do Kościoła itp.], jeśli obydwoje pominiemy ten ważny element – osobiście nie przyjmiemy Jezusowego zbawczego panowania i nie zaczniemy prowadzić nowego życia (Kolosan 3:1-17), odnowionego życia, w którym Duch Chrystusowy przejmie jego ster.

 

Jeśli nie zrozumiałeś, pozwól, że posłużę się innym przykładem;

Jeśli jesteś chory i masz lekarstwo cóż ci ono pomoże jeśli go nie zażyjesz i nie poddasz zaleceniom lekarza?

 

Jana 1:12

.....(12) Tym zaś, którzy go przyjęli, dał prawo stać się dziećmi Bożymi, tym, którzy wierzą w imię jego,......

 

Przyjmij więc  „to lekarstwo”, otwórz serce na prawdę a zobaczysz jak działa Jego moc.

 

Mnóstwo ludzi zostało zwiedzionych w tej niezwykle istotnej kwestii, ponieważ wielu z nich wyobraża sobie i utożsamia Nowe Przymierze w Jezusie Chrystusie [wiarę chrześcijańską, a więc to „lekarstwo”] z życiem religijnym. Czasy starotestamentowe [Stare Przymierze] zostało zakończone (Hebrajczyków 8:1-13 / Hebrajczyków 9:1-10). Teraz nastał czas łaski (Efezjan 2:4-8), czas przybliżenia się Królestwa Bożego (Marka 1:14-15), czas odnowienia przez Ducha Świętego (Tytusa 3:3-7), czas działania Bożej mocy (Rzymian 15:13), czas odwrócenia się od grzechu (2 Koryntian 6:14-17), czas życia w prawdzie (Jana 8:31-32), czas życia według Bożego Ducha (Rzymian 8:3-11), oraz świadomości o Jego istnieniu (1 Koryntian 2:4-16). Ci, którzy nie przyjęli tej łaski, przyjmując Boga jako religię i uważają się za „osoby wierzące” łudzą się, a ich nadzieja spoczywa na fundamencie z piasku (Jana 10:7-9).

 

Rzymian 6:3-11

(3) Czy nie wiecie, że my wszyscy, ochrzczeni w Chrystusa Jezusa, w śmierć jego zostaliśmy ochrzczeni? (4) Pogrzebani tedy jesteśmy wraz z nim przez chrzest w śmierć, abyśmy jak Chrystus wskrzeszony został z martwych przez chwałę Ojca, tak i my nowe życie prowadzili. (5) Bo jeśli wrośliśmy w podobieństwo jego śmierci, wrośniemy również w podobieństwo jego zmartwychwstania, (6) wiedząc to, że nasz stary człowiek został wespół z nim ukrzyżowany, aby grzeszne ciało zostało unicestwione, byśmy już nadal nie służyli grzechowi; (7) kto bowiem umarł, uwolniony jest od grzechu. (8) Jeśli tedy umarliśmy z Chrystusem, wierzymy, że też z nim żyć będziemy, (9) wiedząc, że zmartwychwzbudzony Chrystus już nie umiera, śmierć nad nim już nie panuje. (10) Umarłszy bowiem, dla grzechu raz na zawsze umarł, a żyjąc, żyje dla Boga. (11) Podobnie i wy uważajcie siebie za umarłych dla grzechu, a za żyjących dla Boga w Chrystusie Jezusie, Panu naszym.

 

Chrzest w Jezusie Chrystusie [werset 3] pobudzony działaniem Ducha Świętego (Tytusa 3:4-6 / 2 Tesaloniczan 2:13), stanowi więc osobiste świadectwo tego co wydarzyło się w życiu chrześcijanina [narodzenie z ducha (Jana 3:1-7), wyznanie Chrystusa Panem i Zbawicielem (Rzymian 10:8-11), zmiana stylu życia (Kolosan 3:1-17), poddanie prawdzie (Jana 18:37 / Jana 4:21-24), życie dla nowych wartości i celów (Filipian 3:1-21]. A więc oznacza to moment upamiętania z grzesznego stylu życia i jest wkroczeniem do życia poddanego prawdzie (Efezjan 4:17-32 / 2 Koryntian 5:16-21), [życia poddanego Chrystusowi]. Prawda ta została objawiona w Jezusie Chrystusie [On jest tą prawdą (Jana 14:6 / Jana 18:37)].

 

Rzymian 10:8-11

(8) Ale co powiada Pismo? Blisko ciebie jest słowo, w ustach twoich i w sercu twoim; to znaczy, słowo wiary, które głosimy. (9) Bo jeśli ustami swoimi wyznasz, że Jezus jest Panem, i uwierzysz w sercu swoim, że Bóg wzbudził go z martwych, zbawiony będziesz. (10) Albowiem sercem wierzy się ku usprawiedliwieniu, a ustami wyznaje się ku zbawieniu. (11) Powiada bowiem Pismo: Każdy, kto w niego wierzy, nie będzie zawstydzony.

 

Wiara w Jezusa Chrystusa jest deklaracją słowną [zewnętrzną deklaracją (Łukasza 12:8-9)], a jednocześnie wewnętrzną [szczere otwarcie i nastawienie serca (Łukasza 8:15)] we wszystkich dziedzinach życia [duchowych, rodzinnych i zawodowych]. Prawdziwa wiara w Chrystusa nie tylko polega na świadomości o Jego istnieniu, ale również na czynie pochodzącym z serca (Galacjan 5:5-6), [naśladownictwo (Rzymian 6:8-11 / Efezjan 5:1-21 / 1 Piotra 2:15-21 / Mateusza 16:24-25) i upodabnianie się do Chrystusa (2 Koryntian 5:17-21)].

 

Tylko poprzez szczere przyjęcie Chrystusa [„słownie i sercem”] stajesz się odnowionym stworzeniem na obraz swego Stwórcy, w którym rządzi Jego duch. Dlatego jedynie życie prowadzone w duchu Chrystusowym [święte życie] może wyzwolić cię od wiecznego potępienia.

 

Rzymian 8:1-17

(1) Przeto teraz nie ma żadnego potępienia dla tych, którzy są w Chrystusie Jezusie. (2) Bo zakon Ducha, który daje życie w Chrystusie Jezusie, uwolnił cię od zakonu grzechu i śmierci. (3) Albowiem czego zakon nie mógł dokonać, w czym był słaby z powodu ciała, tego dokonał Bóg: przez zesłanie Syna swego w postaci grzesznego ciała, ofiarując je za grzech, potępił grzech w ciele, (4) aby słuszne żądania zakonu wykonały się na nas, którzy nie według ciała postępujemy, lecz według Ducha. (5) Bo ci, którzy żyją według ciała, myślą o tym, co cielesne; ci zaś, którzy żyją według Ducha, o tym, co duchowe. (6) Albowiem zamysł ciała, to śmierć, a zamysł Ducha, to życie i pokój. (7) Dlatego zamysł ciała jest wrogi Bogu; nie poddaje się bowiem zakonowi Bożemu, bo też nie może. (8) Ci zaś, którzy są w ciele, Bogu podobać się nie mogą. (9) Ale wy nie jesteście w ciele, lecz w Duchu, jeśli tylko Duch Boży mieszka w was. Jeśli zaś kto nie ma Ducha Chrystusowego, ten nie jest jego. (10) Jeśli jednak Chrystus jest w was, to chociaż ciało jest martwe z powodu grzechu, jednak duch jest żywy przez usprawiedliwienie. (11) A jeśli Duch tego, który Jezusa wzbudził z martwych, mieszka w was, tedy Ten, który Jezusa Chrystusa z martwych wzbudził, ożywi i wasze śmiertelne ciała przez Ducha swego, który mieszka w was. (12) Tak więc, bracia, jesteśmy dłużnikami nie ciała, aby żyć według ciała. (13) Jeśli bowiem według ciała żyjecie, umrzecie; ale jeśli Duchem sprawy ciała umartwiacie, żyć będziecie. (14) Bo ci, których Duch Boży prowadzi, są dziećmi Bożymi. (15) Wszak nie wzięliście ducha niewoli, by znowu ulegać bojaźni, lecz wzięliście ducha synostwa, w którym wołamy: Abba, Ojcze! (16) Ten to Duch świadczy wespół z duchem naszym, że dziećmi Bożymi jesteśmy. (17) A jeśli dziećmi, to i dziedzicami, dziedzicami Bożymi, a współdziedzicami Chrystusa, jeśli tylko razem z nim cierpimy, abyśmy także razem z nim uwielbieni byli.

 

Czy w takim razie życie religijne [praktykowanie świąt, przepisów kościelnych, tradycji itp.] nic nie pomaga? – (Izajasza 1:11-20 / Amosa 5:21-24 / Micheasza 6:6-8 / Przypowieści Salomona 21:2-3 / Ozeasza 6:3-6 / Psalm 50:8-23 / Marka 12:32-34).

 

Galacjan 2:16-17

(16) wiedząc wszakże, że człowiek zostaje usprawiedliwiony nie z uczynków zakonu, a tylko przez wiarę w Chrystusa Jezusa, i myśmy w Chrystusa Jezusa uwierzyli, abyśmy zostali usprawiedliwieni z wiary w Chrystusa, a nie z uczynków zakonu, ponieważ z uczynków zakonu nie będzie usprawiedliwiony żaden człowiek. (17) A jeśli szukając usprawiedliwienia w Chrystusie i my sami okazaliśmy się grzesznikami, to czy Chrystus jest sługą grzechu? Z pewnością nie.

 

W czym więc tkwi problem?

Miliony ludzi szuka usprawiedliwienia w Jezusie Chrystusie i pokłada wiarę w religii - nie mając jednak zamiaru doprowadzić swego życia do moralnej zgodności z Jego wolą [uświęcanie (Hebrajczyków 12:14) – poddanie Chrystusowi (2 Koryntian 10:3-5].

 

Mateusza 7:21-23

(21) Nie każdy, kto do mnie mówi: Panie, Panie, wejdzie do Królestwa Niebios; lecz tylko ten, kto pełni wolę Ojca mojego, który jest w niebie. (22) W owym dniu wielu mi powie: Panie, Panie, czyż nie prorokowaliśmy w imieniu twoim i w imieniu twoim nie wypędzaliśmy demonów, i w imieniu twoim nie czyniliśmy wielu cudów? (23) A wtedy im powiem: Nigdy was nie znałem. Idźcie precz ode mnie wy, którzy czynicie bezprawie.

 

2 Koryntian 6:14-17

(14) Nie chodźcie w obcym jarzmie z niewiernymi; bo co ma wspólnego sprawiedliwość z nieprawością albo jakaż społeczność między światłością a ciemnością? (15) Albo jaka zgoda między Chrystusem a Belialem, albo co za dział ma wierzący z niewierzącym? (16) Jakiż układ między świątynią Bożą a bałwanami? Myśmy bowiem świątynią Boga żywego, jak powiedział Bóg: Zamieszkam w nich i będę się przechadzał pośród nich, I będę Bogiem ich, a oni będą ludem moim. (17) Dlatego wyjdźcie spośród nich i odłączcie się, mówi Pan, I nieczystego się nie dotykajcie; A ja przyjmę was.

 

Dlatego gorliwe życie w duchu religijnym [wypełnianie przykazań, tradycji itp] nie jest w stanie dać ci zbawienia. Możesz mówić o Bogu z najwyższym oddaniem, czytać Biblię, praktykować religijne życie, możesz nazywać Boga swym Panem, chwalić w modlitwach, oburzać się na tych, którzy znieważają Jego osobę, a mimo to wiara, o której mówi Słowo Boże może nie być twoim udziałem.

 

Łukasza 6:46-49

(46) Dlaczego mówicie do mnie: Panie, Panie, a nie czynicie tego, co mówię? (47) Pokażę wam, do kogo jest podobny każdy, kto przychodzi do mnie i słucha słów moich, i czyni je. (48) Podobny jest do człowieka budującego dom, który kopał i dokopał się głęboko, i założył fundament na skale. A gdy przyszła powódź, uderzyły wody o ów dom, ale nie mogły go poruszyć, bo był dobrze zbudowany. (49) Kto zaś słucha, a nie czyni, podobny jest do człowieka, który zbudował dom na ziemi bez fundamentu, i uderzyły weń wody, i wnet runął, a upadek domu owego był zupełny.

 

Jaka więc jest prawdziwa wiara [zbawcza wiara]?

 

Jakuba 2:17-20

......(17) Tak i wiara, jeżeli nie ma uczynków, martwa jest sama w sobie. (18) Lecz powie ktoś: Ty masz wiarę, a ja mam uczynki; pokaż mi wiarę swoją bez uczynków, a ja ci pokażę wiarę z uczynków moich. (19) Ty wierzysz, że Bóg jest jeden? Dobrze czynisz; demony również wierzą i drżą. (20) Chcesz przeto poznać, nędzny człowieku, że wiara bez uczynków jest martwa? 21) Czyż Abraham, praojciec nasz, nie został usprawiedliwiony z uczynków, gdy ofiarował na ołtarzu Izaaka, syna swego? (22) Widzisz, że wiara współdziałała z uczynkami jego i że przez uczynki stała się doskonała. (23) I wypełniło się Pismo, które mówi: I uwierzył Abraham Bogu i poczytane mu to zostało ku usprawiedliwieniu, i nazwany został przyjacielem Boga.

 

Wiara nie może być określona jako zbawiająca jeśli;

 

·                     nie jest powiązana z życiem duchowym (Rzymian 8:1-17),

 

·                     nie wiąże się z życiem według prawdy (Przypowieści Salomona 3:3-4 / Jana 4:23),

 

·                     ze szczerą miłością do Boga i ludzi (1 Jana 4:7-8),

 

·                     słuchaniem Jezusa Chrystusa (Dzieje Apostolskie 3:22-23 / 1 Jana 2:3 / Łukasza 6:46-49),

 

·                     z pracą na rzecz Królestwa Bożego [uczynki wypływające z wiary (Jakuba 2:14 / Jakuba 4:17)],

 

·                     oraz ze sprzeciwianiem się grzechowi (Rzymian 6:1-4).

 

Każdy inny sposób wyrażania wiary jest martwy i nie jest w stanie ci pomóc (Jakuba 2:26). Prawdziwa wiara nie wykłada się w ilości czasu spędzonego na modlitwie (Mateusza 6:5-8), w wypełnianiu praktyk religijnych (Ozeasza 6:3-6 / Amosa 5:18-24 / Micheasza 6:6-8), nie jest „umysłową spekulacją”, ciągiem myśli, chłodnym i bezdusznym wmawianiu sobie o istnieniu Boga (Mateusza 7:21-23 / Łukasza 6:46-49), lecz jest;

 

·         usposobieniem życia w posłuszeństwie i miłości Bogu (Łukasza 10:25-28 / 1 Jana 2:3-6),

 

·         usposobieniem życia w służbie i miłości ludziom (Rzymian 13:8-10) - [serce sługi do służby w miłości (1 Jana 4:16-17)].

 

Galacjan 5:5-6

Albowiem my w Duchu oczekujemy spełnienia się nadziei usprawiedliwienia z wiary, bo w Chrystusie Jezusie  ani obrzezanie, ani nieobrzezanie nic nie znaczy, lecz wiara, która jest czynna w miłości.

 

Marka 12:28-34

(28) I przystąpił jeden z uczonych w Piśmie, który słyszał, jak oni rozprawiali, a wiedząc, że dobrze im odpowiedział, zapytał go: Które przykazanie jest pierwsze ze wszystkich? (29) Jezus odpowiedział: Pierwsze przykazanie jest to: Słuchaj, Izraelu! Pan, Bóg nasz, Pan jeden jest. (30) Będziesz tedy miłował Pana, Boga swego, z całego serca swego i z całej duszy swojej, i z całej myśli swojej, i z całej siły swojej. (31) A drugie jest to: Będziesz miłował bliźniego swego jak siebie samego. Innego przykazania, większego ponad te, nie masz. (32) I rzekł do niego uczony w Piśmie: Dobrze, Nauczycielu! Prawdę powiedziałeś, że Bóg jest jeden i że nie masz innego oprócz niego; (33) i że jego miłować z całego serca i z całej myśli, i z całej siły, a bliźniego miłować jak siebie samego, to znaczy więcej niż wszystkie całopalenia i ofiary. (34) A Jezus, widząc, że on rozsądnie odpowiedział, rzekł mu: Niedaleki jesteś od Królestwa Bożego. I nikt nie śmiał go już więcej pytać.

 

Myślę, że dostałeś odpowiedź na pytanie „dlaczego po przeglądnięciu naszej strony internetowej nie rozumiesz jak wierząc w Boga, Jezusa i Pismo Święte możesz nie dostąpić zbawienia”.

 

3). Następne pytanie; „czy papieże byli i są nikim dla Was [mam na myśli czy czynią oni Bogu posługę na ziemi]?”

 

Papież nie jest dla nas – jak to określiłeś „nikim”. Podobnie jak każdy inny człowiek jest on naszym bliźnim. Jeśli zaś chodzi o papieża jako autorytet, to nie jest on dla nas „głową kościoła”, czy „następcą świętego Piotra”. Pozostajemy przy nauce Słowa Bożego, które nie sugeruje, by po śmierci Apostoła Piotra wybierano następcę. Nie wypływa to również z ogólnego przesłania Pisma, czy Jego treści. To wyobraźnia ludzka, oraz niewłaściwa interpretacja wersetu z Ewangelii Mateusza 16:13-19 stworzyła i nadała papieżowi tytuł i prawo do piastowania tego urzędu.

 

Na uwagę zasługuje to, że znaczna część wiernych uznających papieża za „głowę kościoła”, a jednocześnie Biblię jako Słowo Boże, nigdy nie miało z Nią styczności [nie wiem, czy nie dotyczy to również ciebie]. Są to ludzie całkowicie pozbawieni Słowa Bożego, które jest życiem teraźniejszym (2 Tymoteusza 3:16-17) i przyszłym [zbawieniem (2 Piotra 1:15). Katechizmy, śpiewniki, książeczki do modlenia i inne tego typu rzeczy w niczym nie są w stanie zastąpić tej Bożej Księgi (Hebrajczyków 4:12-13).

 

Zapytałeś; czy papieże czynią Bogu posługę na ziemi?

Kościół, czy sługa wypełniający Bożą wolę jest autentyczny tylko wówczas, gdy opiera się na pochodzącym od Chrystusa nieomylnym objawieniu danym pierwszym Apostołom [objawienia Nowotestamentowe]. Tylko Apostołowie byli autentycznymi świadkami zmartwychwstałego Pana. Stali się oni „kamieniami” na fundamencie samego Chrystusa, który jest owym kamieniem węgielnym [opoką, głową Kościoła (Dzieje Apostolskie 4:10-12)].

 

Efezjan 2:18-22

.......(18) Albowiem przez niego mamy dostęp do Ojca, jedni i drudzy w jednym Duchu. (19) Tak więc już nie jesteście obcymi i przychodniami, lecz współobywatelami świętych i domownikami Boga, (20) zbudowani na fundamencie apostołów i proroków, którego kamieniem węgielnym jest sam Chrystus Jezus, (21) na którym cała budowa mocno spojona rośnie w przybytek święty w Panu, (22) na którym i wy się wespół budujecie na mieszkanie Boże w Duchu.

 

Zadaniem sługi, który czyni Bogu posługę jest strzeżenie prawdziwej nauki i doktryny znajdującej się w Jego Słowie, oraz powierzenie jej swoim słuchaczom bez „wypatrzeń” i kompromisów (1 Koryntian 15:1-4).

 

Galacjan 1:6-12

(6) Dziwię się, że tak prędko dajecie się odwieść od tego, który was powołał w łasce Chrystusowej do innej ewangelii, (7) chociaż innej nie ma; są tylko pewni ludzie, którzy was niepokoją i chcą przekręcić ewangelię Chrystusową. (8) Ale choćbyśmy nawet my albo anioł z nieba zwiastował wam ewangelię odmienną od tej, którą myśmy wam zwiastowali, niech będzie przeklęty! (9) Jak powiedzieliśmy przedtem, tak i teraz znowu mówię: Jeśli wam ktoś zwiastuje ewangelię odmienną od tej, którą przyjęliście, niech będzie przeklęty! (10) A teraz, czy chcę ludzi sobie zjednać, czy Boga? Albo czy staram się przypodobać ludziom? Bo gdybym nadal ludziom chciał się przypodobać, nie byłbym sługą Chrystusowym. (11) A oznajmiam wam, bracia, że ewangelia, którą ja zwiastowałem, nie jest pochodzenia ludzkiego; (12) albowiem nie otrzymałem jej od człowieka, ani mnie jej nie nauczono, lecz otrzymałem ją przez objawienie Jezusa Chrystusa.

 

Ewangelia przekazana Apostołom jest jedyną prawdą, trwałym źródłem życia i wskazówką dla Kościoła (Dzieje Apostolski 2:42). Odrzucenie nauki Apostolskiej i zastąpienie jej innymi naukami jest odrzuceniem samego Boga i świadectwa, które złożył o Swoim Synu. Objawienia Nowotestamentowe nigdy nie mogą być zastąpione lub przekreślone przez późniejsze doktryny, objawienia, świadectwa, nauki ludzkie, proroctwa czy widzenia (Dzieje Apostolskie 20:27-32 / 1 Tymoteusza 6:20-21)  

 

Kolosan 2:6-10

(6) Jak więc przyjęliście Chrystusa Jezusa, Pana, tak w Nim chodźcie, (7) wkorzenieni weń i zbudowani na nim, i utwierdzeni w wierze, jak was nauczono, składając nieustannie dziękczynienie. (8) Baczcie, aby was kto nie sprowadził na manowce filozofią i czczym urojeniem, opartym na podaniach ludzkich i na żywiołach świata, a nie na Chrystusie; (9) gdyż w nim mieszka cieleśnie cała pełnia boskości (10) i macie pełnię w nim; On jest głową wszelkiej nadziemskiej władzy i zwierzchności,

 

Możesz jednak pomyśleć, że skoro Pana Jezusa nie ma pośród nas, potrzebujemy pasterza, czy przewodnika [w twojej denominacji jest to papież].

 

Mimo, że Jezusa Chrystusa fizycznie nie widzimy to jednak przebywa On wśród nas i w nas jako duch.

 

Jana 14:16-18

(16) Ja prosić będę Ojca i da wam innego Pocieszyciela, aby był z wami na wieki - (17) Ducha prawdy, którego świat przyjąć nie może, bo go nie widzi i nie zna; wy go znacie, bo przebywa wśród was i w was będzie. (18) Nie zostawię was sierotami, przyjdę do was.

 

Właśnie to Duch Chrystusowy spełnienia zadanie „głowy kościoła”, pasterza i przewodnika – Kolosan 2:10 / Efezjan 1:22.

 

Efezjan 1:22-23

....(22) i wszystko poddał pod nogi jego, a jego samego ustanowił ponad wszystkim Głową Kościoła, (23) który jest ciałem jego, pełnią tego, który sam wszystko we wszystkim wypełnia.

 

Sam Bóg ustanowił Chrystusa „głową Kościoła” [werset 22], a ludzi wierzących jego ciałem [członkami Kościoła (Efezjan 1:22-23 / Efezjan 3:4-7 / Rzymian 12:4-5)].

 

Rzymian 12:4-5

(4) Jak bowiem w jednym ciele wiele mamy członków, a nie wszystkie członki tę samą czynność wykonują, (5) tak my wszyscy jesteśmy jednym ciałem w Chrystusie, a z osobna jesteśmy członkami jedni drugich.

 

Dlatego prawdziwe chrześcijaństwo [Kościół Chrystusowy] to pełne i osobiste podporządkowanie się Duchowi Świętemu [nie człowiekowi]. To właśnie On prowadzi [jako głowa Kościoła], wskazuje drogę (Jana 14:6), przyprowadza do posłuszeństwa (Rzymian 15:18-19), wprowadza w poznanie prawdy (Jana 16:13), przekonuje o grzechu, sądzie i sprawiedliwości (Jana 16:7-8), powołuje i odradza do życia w Chrystusie (Tytusa 3:4-6), wprowadza w życie Bożą wolę (Jana 16:13-15), uświęca (Efezjan 4:12-15), umacnia (Rzymian 8:26-27), wypełnia miłością (Rzymian 5:5), zapieczętowuje na dzień sądu (Efezjan 1:13-14), daje nadzieję (Rzymian 15:13), Boży pokój (Jana 14:26-27), oraz pewność zbawienia (Rzymian 8:14-17).

 

Życie chrześcijańskie [duchowe życie (Rzymian 8:1-17 / Kolosan 3:1-17), nie podlega prawom ustanowionym przez człowieka, jakimkolwiek denominacjom kościelnym, lecz samemu Chrystusowi jako duchowemu nauczycielowi, pasterzowi i pośrednikowi prowadzącemu „swe owieczki” do zbawienia.

 

1 Piotra 2:24-25

........(24) On grzechy nasze sam na ciele swoim poniósł na drzewo, abyśmy, obumarłszy grzechom, dla sprawiedliwości żyli; jego sińce uleczyły was. (25) Byliście bowiem zbłąkani jak owce, lecz teraz nawróciliście się do pasterza i stróża dusz waszych......

 

Jana 10:27-28

....(27) Owce moje głosu mojego słuchają i Ja znam je, a one idą za mną. (28) I Ja daję im żywot wieczny, i nie giną na wieki, i nikt nie wydrze ich z ręki mojej....

 

Możesz zapytać;
W jaki praktyczny sposób uwidacznia się prowadzenie przez Jezusa Chrystusa?

 

Jest to prowadzenie w duchu i w prawdzie. A więc duchowa,  odczuwalna więź człowieka z Bogiem, który ulegając wpływowi Ducha Świętego poddaje myśli w posłuszeństwo Chrystusowi (2 Koryntian 10:3-6). Człowiek szczerze wierzący upodabnia się do Niego, utożsamia i porównuje własne postępowanie i cele. A więc człowiek prowadzony w duchu Chrystusowym mówi, otwiera się i postępuje według prawdy (1 Koryntian 5:8 / Efezjan 4:25 / Jeremiasza 8:5-7).

 

Jana 4:24

.....(24) Bóg jest duchem, a ci, którzy mu cześć oddają, winni mu ją oddawać w duchu i w prawdzie....

 

Ci którzy odrzucają to, odrzucają przynależność do żywego ciała zmartwychwstałego Jezusa Chrystusa, odrzucając zbawienie (Jana 8:31-47). Trwanie w prawdzie [trwanie w Chrystusie] oznacza trwanie w Jego Kościele (Jana 15:4-8). Odstawianie na bok prawdy oznacza odsunięcie od łaski i jest jedną z nieomylnych symptonów stanu bezbożności, wskazówką, że dana osoba podąża niewłaściwą drogą (Mateusza 7:13-14). Właśnie to Duch Święty [Duch Chrystusowy] poprzez prawdę objawia i wskazuje właściwy kierunek życia. W tym przypadku Pismo Święte staje się tym „duchowym pokarmem” (2 Tymoteusza 3:15-17) i ochroną przed odstępstwem (2 Piotra 1:19), a Duch Święty „rękojmią zbawienia” (Efezjan 1:13-14)] – to znaczy przekonaniem i pewnością w obranej drodze.

 

Możesz znowu zapytać.

Jeśli tak jest to w jakim celu potrzebujemy pastorów czy nauczycieli? – przecież to Duch Święty nas prowadzi.

 

Pismo Święte mówi o takiej potrzebie;

 

2 Piotra 2:1-3

(1) Lecz byli też fałszywi prorocy między ludem, jak i wśród was będą fałszywi nauczyciele, którzy wprowadzać będą zgubne nauki i zapierać się Pana, który ich odkupił, sprowadzając na się rychłą zgubę. (2) I wielu pójdzie za ich rozwiązłością, a droga prawdy będzie przez nich pohańbiona. (3) Z chciwości wykorzystywać was będą przez zmyślone opowieści; lecz wyrok potępienia na nich od dawna zapadł i zguba ich nie drzemie.......

 

Boży nauczyciele, pastorzy są więc potrzebni w celu podtrzymania prawdziwej nauki [pierwotnej nauki], opartej na Chrystusie (Kolosan 2:6-10), prawdzie (Efezjan 5:9), oraz mocy Ducha Świętego (1 Tesaloniczan 1:4-6).

 

4). Ostatnie twoje pytanie dotyczy; „wasz stosunek do zdobyczy medycyny takich jak transplantacje, przeszczepy, transfuzja krwi czy potrafilibyście tak jak np. Świadkowie Jehowy pozwolić komuś umrzeć tylko dlatego, że jesteście temu przeciwni [tak zakładam]?”

 

Konfrontując z objawieniami Słowa Bożego jak również z przesłaniem Nowego Przymierza w Jezusie Chrystusie – lekarze, lekarstwa i inne „zdobycze medycyny” są przez nas uznawane. W związku z tym, że temat transplantacji, przeszczepów, transfuzji krwi, Nowy Testament nie porusza, zrozumienie to wypływa z interpretacji.

 

Mateusza 22:36-40

(36) Nauczycielu, które przykazanie jest największe? (37) A On mu powiedział: Będziesz miłował Pana, Boga swego, z całego serca swego i z całej duszy swojej, i z całej myśli swojej. (38) To jest największe i pierwsze przykazanie. (39) A drugie podobne temu: Będziesz miłował bliźniego swego jak siebie samego. (40) Na tych dwóch przykazaniach opiera się cały zakon i prorocy.

 

Dlatego też nie tylko nie jesteśmy przeciwni „zdobyczom medycyny” ale również angażujemy się w ich preferencję. Wielu chrześcijan popierając ochronę życia stało się tzw. „honorowym dawcą organów” [włączam w to również siebie].  

 

Pozwól, że krótko przedstawię motywację tej decyzji;

Dążeniem człowieka ze świata [człowieka, który nie zna Boga] jest radość z życia tu na ziemi. Jest to czas jego przyjemności i zaspokajania pragnień [tzw. korzystanie z życia]. Kiedy zbliża się koniec ludzie ci nie mają żadnej nadziei. Na dzień dzisiejszy tysiące z nich oczekuje na „dobroczyńcę - dawcę”. Ilu z nich ma jeszcze szansę na zbawienie - nie wiem. Wierzę jednak, że przedłużenie ich życia [np. przez transplantację] może być czasem poznania i pojednania z Bogiem. To co ja mogę umożliwić tym ludziom to jedynie kilka lat życia. Chrystus w tym czasie może zaoferować im coś więcej.

 

Osobiście wierzę, że po śmierci jako zbawiony człowiek nie będę już potrzebował swoich organów. Po śmierci dusza i ciało ulega oddzieleniu (1 Mojżeszowa 6:3 / Jakuba 2:26). Dusza idzie do Boga, albo do piekła, natomiast ciało i jego organy do ziemi lub na spalenie [kremacja].

 

Pragnieniem mego serca jest wykorzystać każdą możliwość by ludzie żyjący bez Chrystusa doświadczyli Jego miłości, mocy, a następnie zmartwychwstania. Dlaczego też zdecydowałem się w ten sposób pomóc im. Z pewnością, wielu z nich przyjmie to z zadowoleniem. A więc ich radość będzie moją radością.

 

Kilka lat temu doznałem podobnego przeżycia. W wieku 35 lat dowiedziałem się o tym, że ktoś oddał za mnie życie. Ofiarował samego siebie, bym mógł żyć na wieki. Wykupił mnie od przekleństwa grzechu, pojednał z Bogiem, ofiarował nowe życie, a teraz uświęca, daje nadzieję, radość, oraz pewność zbawienia.

 

Jana 15:13  

....(13) Większej miłości nikt nie ma nad tę, jak gdy kto życie swoje kładzie za przyjaciół swoich.....

 

Myślę, że są to wyczerpujące odpowiedzi na wszystkie twoje pytania.

Do usłyszenia – czekam na dalsze pytania.

Pozostań z Panem Bogiem.

              Luke